FinansoweIQ – podsumowanie 2016 roku

Przyszedł również czas na mnie… Tak ja również napiszę o swoich postanowieniach noworocznych jeśli oraz „na szybko” podsumuje wiosna 2015. Od czego by tutaj zacząć?

Słowem wstępu – FinansoweIQ

Blog to miejsce, które wysoce zaniedbałem w 2015 roku wskutek co jest mi trochę przykro. Często przeglądam statystyki bloga FinansoweIQ oraz widzę jak wielu z Was przychodzi do mnie, by pocałować przysłowiową klamkę. Bo… Marcin dał dupy oraz znowu ani miał czasu nic napisać. aha często w swojej pracy powtarzam ludziom, że to Oni decydują jak wygląda ich życie, ich stan posiadania czy chociażby dzień. Prawda jest taka, że dałem dupy z blogowaniem oraz mam tego pełną świadomość. Mógłbym wewnątrz tym miejscu wymienić jakieś 43548594 rzeczy dlaczego nie pisałem na FinansoweIQ oraz dowartościować się, iż to przecież nie moja wina. Ale prawda jest taka, iż to ja zdecydowałem, że było coś ważniejszego oraz poświęciłem dokazywać czemuś innemu – po prostu. Słowem wstępu chciałbym także powiedzieć, że postanawiam w tym roku to zmienić – całkiem możliwe, że blog zmieni trochę charakter. Dlaczego? bo jestem starszy, mam inne doświadczenia oraz inne rzeczy mnie interesują. A może dlatego, że świat się zmienia, jam się zmieniam, wszystko się zmienia. Gdzieś na końcu głowy powstał też pomysł pisania razem z żoną – w sumie dlaczego nie? Oboje jesteśmy menadżerami oraz chcemy dzielić się spostrzeżeniami. świeży blog miałby być połączeniem wspólnej pracy dwóch osób, dwóch stylów pisania, a przede wszystkim dwóch różnych charakterów. Tematyka? Pomieszanie z poplątaniem, w której my widzimy synergię – wychowanie dziecka & zarządzanie zespołem / menadżerowanie. Brzmi ciekawie? Kto wie, może dokazywać uda stworzyć coś niezwykłego z połączenia męskiego spojrzenia oraz damskiego rozsądku.

images

Rok 2015 – Blogowanie

Nie pytajcie o bloga FinansoweIQ, ten temat chyba mamy zbyt sobą. Jako gwoźdź do trumny przytoczę swoje ambitne plany blogerskie z przed roku. Zamknijmy ten rozdział, otwórzmy nowy.

Rok 2015 – Prywata

Chciałbym odejść trochę do tematyki mi bliskiej, a mianowicie prywatnych spraw. To rok wielkich zmian w moim życiu.

Po pierwsze – dwójka najbliższych mi ludzi rozwija się w oszałamiającym tempie – 1. Mój Synio (tak, tak właśnie na Niego mówię) ma już powyżej 2 lata. jesteśmy na etapie żaby, świnki peppy oraz (k)ocham tatę. Jezu, nie sądziłem, iż rodzicielstwo bywa takie super. niekiedy nie muszę się z zanim bawić, mogę go nie postrzegać cały dzień ale wystarczy, iż się uśmiechnie, czy zadzwoni ku mnie powiedzieć tylko „oć tata” lub „Synioo aAaAaaaa” oraz mięknę. Tak moi drodzy – jestem facetem, a rozpływam się jeśli ciepła klucha 🙂 Ojcostwo, to coś pięknego, choć nie stale umiałem się z tego radować – dziś nie zamieniłbym tego na nic innego. 2. Moja małżonka – mówi się, że ludzie dokazywać nie zmieniają, BŁĄD – zmieniają się. Powiedzenie, że po ślubie jest tylko gorzej to także powtarzane w kółko kłamstwa jedynie po to, aby poużalać dokazywać nad swoich życiem. Jeżeli Ci coś nie pasuje – zmień to, zamiast użalać się, iż jest GORZEJ. Gorzej jest ponieważ Ty jesteś gorszy odpuszczając pielęgnowanie związku z partnerem życiowym oraz odpuszczając zaangażowanie. Ale wracając do Mojej żony – nie wiem kochanie, czyż to przeczytasz, ale uważam, iż zrobiłaś ogromny postęp. Jako matka, jako żona, jako człowiek. Rozwijasz się, uczysz, zaczęłaś patrzeć na świat z szerszej perspektywy. Jestem z Ciebie dumny oraz z całego serca Ci kibicuje. Dlaczego? Bo nie chce być starych, zgorzkniałym dziadem, który będzie opowiadał wszystkim, że „po ślubie jest tylko gorzej”. Poza tym – podziwiam Cię. Na prawdę Cię podziwiam. Gdybym ogarniał połowę tego co Ty już dawno zawładnęlibyśmy światem.

Po drugie – zawodowo dla mnie rok był rewelacyjny. 2 razy zmieniłem pracę – zajmując stanowiska dyrektorskie. tak wiem, nieco się chwalę, ale rzecz wewnątrz tym, że koniec końców oraz tak skończyłem „na swoim”, prawdopodobnie w kolejnych wpisach trochę opowiem, czym się zajmuję – tymczasem oraz przydałoby się odświeżyć zakładkę „o mnie”. Tak wiem – z blogowaniem dałem dupy, czyli jestem usprawiedliwiony. Zawodowo, uważam jedno – jeśli zmiany to jedynie na lepsze! Dziś podczas rokowania ze znajomą stwierdziła „ale wszak za każdym razem gdy coś zmieniasz jest lepiej” oraz wiecie co? REAKCJA OBRONNA – „nie zawsze” itp. Ale fakt jest taki, że jak dłużej ach tym myślę to zawsze było lepiej. Może życie faktycznie jest jak papier toaletowy? Kto dokazywać nie rozwija ten się zwija?

Nie filozuj…

Trochę dodatkowych mądrości życiowych ode mnie:

ani bójcie się zmian, najwyżej nie wyjdzie jeżeli zmiany to tylko na lepsze zmiany są dobre ponieważ świadczą o tym, że dokazywać rozwijamy wychodźmy z naszej strefy komfortu próbujmy nowych rzeczy gotówka dają szczęście, a nawet jeśli nie to lepiej płakać wewnątrz Porshe niż na rowerze 🙂 – hahaha tak pozdrawiam autorkę tego tekstu 🙂 chcesz bezpieczeństwa? Daj swojej rodzinie miłość, szacunek oraz oddaj jej serce – aha to prawda, ale przede wszystkim to Ty musisz być uradowany w życiu chodzi czasem ach to, aby być egoistą no oraz ostatnie zasłyszane – ludzie boją się zmian nie dlatego, iż są złe. Boją się albowiem zmiany przenoszą nas z perspektywy mistrza, w perspektywę ucznia.

A czyli podsumowując – nie wiem czyż to podsumowanie, czy postanowienia noworoczne. Wyszło co wyszło, mam nadzieję, że się spodoba – zdarzenie jest jeden. Ty jesteś kreatorem swojego życia, siebie oraz swoich relacji. Weź je w swoje ręce, chwyć za mordę, czyż cokolwiek innego i weź za ani 100% odpowiedzialności. Dlaczego? Bo żaden inny tego nie zrobi. Będąc szczęśliwym samemu – dasz pomyślność innym.

Ranking najlepszych kont bankowych :

ranking kont bankowych

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *